WitamyWitamy na najlepszej sieci GramTo.pl! Zapoznaj się z Regulaminem!
 
Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
Historia o tym jak wiecho zgniótł szatana i wsysnął dupą posejdona
#1


 A więc... za czterema piekarniami, za czternastoma koszami na śmieci za kebabiarniami żył sobie wiecho. Wiecho był zwykłym koczownikiem który zjadał stare kebaby z koszy, oczywiście żebrał też pieniondze od przechodniów na kebaby ponieważ było to jego marzenie żeby mieć własną kebabiarnie. Feniks pewnego dnia znalazł walizke zabitą w 4 kłódki postanowił ją opierdolić na targu w Czarnobylu, ale putin go oszukał i go zagazowal, lecz przeżył, wtedy przyszedł wiecho zamienił się w kebabamena i wpierdolił cały Czarnobyl. Kiedy wiecho już uratował Feniksa, feniks postanowił dać grubemu tą walizkę zamkniętą na 4 kłódki. I tak właśnie powstał teraźniejszy wiechco, jest chciwym kutasem i jebanym obibokiem. Lecz któregoś dnia jego życie się zmieniło, gruby zaczoł zmieniać się w jebną drakule i chciał jeść krew. Jego żądza jedzenia krwi cały czas rosła, nie wiedział co robić, więc postanowił wpierdolić krew Feniksa, więc wsiadł na swojego skutera ale na nie szczęście połamał mu się, więc postanowił pobiec. Po 3 centymetrach biegu połamały mu się nogi, nie miał wyboru zadzwonił po dźwig. Kiedy przyjechał dźwig i zaczął go podnosić, po podniesieniu go na max’a dźwig się załamał i wpadł do piekła razem z wiechem.
Wiecho spadając do piekła zgniótł szatana i opanował całe piekło z dźwigiem. Kiedy wiechco opanowywał piekło na jego terenach pojawił się tagis karakan, jego arcywróg, więc wiecho bezzwłocznie zaczął się turlać do tego małego karakana, kiedy się doturlał się do niego, tagis zaczął straszyć go tuskiem i Donaldem Trampem wtedy wiecho się wkurwił i zgniótł go, tak umrał tagis. Przyjechała odsiecz, zaczęli wiecha wyciągać z piekła a on nie protestował bo mu dali kebaba po wyciągnięciu. Potgem zaczeli wiecha transportować do samolotu transportowego. Lecąc nad trójkątem bermłudzkim samolotowi zabrakło mocy w silnikach i spadli do oceanu. Wiecho jako że umiał udawać wieloryba dogadał się z Posejdonem że będzie bronił jego królestwa przed kałamarnicami, a w zamian da mu połowe władzy. Wiecho po kilku dniach się znudził tym bronieniem i wsysnoł Posejdona dupą i został mrocznym władcą głębin. Po kilku tygodniach zlokalizowali wiecha i przysłali po niego statek, zarzucili sieć na ryby a jako że w się środku były kebaby wiecho nie miał nic przeciwko i się tam wturlał. Gdy zaczeli go wyciągać okazało się że dźwig jest za słaby i statek zatonoł. Tak znikają statki w trójkącie bermłuckim.

<p>[Obrazek: sJCE18L.png]<br><br></p>
Odpowiedz
#2
To nie jest dział na tego typu posty. Przenoszę go. Jeszcze raz, a zostaniesz ukarany Smile
Odpowiedz
#3
takie coś się pisze na pw..
<p>[Obrazek: sJCE18L.png]<br><br></p>
Odpowiedz
#4
No tak, jak się pomylisz następnym razem i wrzucisz temat do złego działu to za karę będzie klaps w tyłek xD
Misia
[Obrazek: 68888200-897433757289686-956507917106806784-n.jpg]
Heart
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości